Saturday, 22 December 2012

#asklucy

hei wszystkim!
Wyglad mojego bloga zmienia sie z dnia nadzien a ja nadal nie moge sie zdecydowac jak moj idealny naglowek ma wygladac, wiec przepraszam jesli jak na razie bede zmieniala i wyglad i kolor tytlu posta i wszystkiego, ale po prostu jakos nic mi sie nie podoba. Oczywiscie wszystkie naglowki ktore mi zrobiliscie sa sliczne, no i oczywiscie pewnie jeszcze musze sparwdzic poczte i dalej szukac i zmieniac az uda mi sie ustawic cos na dluzszy czas. No , ale w blogu nie wyglad jest najwazniejszy!
Od kilku dni duzo osob skarzy sie o to ,ze juz nie pisze codziennie. Moim glownym powodem jest laptop ktory nadal  nie dziala wiec uzywam rodzicow i raczej tak zostanie.Oczywiscie teraz w ferie posty beda raczej codziennie no i czasami nawet po 2 :) Postaram sie tez nagrac troche filmikow . Pierwszy bedzie pytania i odpowiedzi poniewaz wiem , ze dawno ich nie robila. Tym razem pytania mozecie zadac mi na twitter poniewaz chce aby moi widzowie na youtube tez mogli by mi zadac pytania. Wiec napiszcie do mnie w twittcie jakies pytania i nie zapomnijcie na poczatku napisac #asklucy aby wiedziala ze sa tu pytania! zadaj je jak najszybciej aby mogla albo juz dzis albo jutro nagrac filmik!



ii dwa nie nie zbyt udane zdjecia :

 haha ale minka :3



moge wam tez powiedziec, ze chyba znowu nabral wielkiej checi na blogowanie wiec chyba jeszcze dzisaj napisze post! trzymajcie sie i milego dnia !!

Friday, 21 December 2012

czuje, ze jestem blogerka


hei! tak sie cieszylam na ten swiateczny bal a wczoraj juz bylo po wszystkim. Nie zdarzylam nic tu napisac bo nim blizej swieta tym wiecej do zrobienia. Nie mam zadnych zdjec mnie w suukience czy jakis innych zdjec z balu. Sorry:( Dzis postanowilam napisac dosyc fajny post. Sa to fakty: Czuje, ze jestem blogerka kiedy..
-...ludzie  ktorych nie znasz , lubia cie i rozpoznaja na ulicy ♥
-...malujesz sie w niedziele
-...masz 100000 zdjec siebie na komputerze
-...chodzisz po domu wsciekla po nie ma internetu i myslisz "no i jak ja teraz napisze post!!!??"
-...jest ci bardzo zimno i masz ochote polozyc sie pod koldra ale musisz zrobic jakies ladne zdjecia na sniegu

-...masz kilka tysiecy komentarzy komplementow od ludzi ktorych nie znasz (loveuuuu)
-...jestes jedyna w rodzinie dostajesz kartki i prezenty swiateczne z wszystkich miejsc w Polsce
-...nienawidzisz kiedy robi sie ciemno , wtedy zadne zdjecie nie wychodza ladnie
-...jestes bardzo glodna i chcesz juz jesc, ale nie mozesz bo najpierw musisz zrobic zdjecie.
-...jestes w zlym humorze i masz bardzo zly dzien wchodzisz na bloga i czytasz pelno milych komentarzy i nagle zly humor calkiem znika ♥
-...robisz zdjecie wszystkiego co robisz.
-...jestes na urodzinach i prosisz ludzi aby zrobic zdjecia aby miec jakies na blog.

-...planujesz o czym na pisac post w glowie w drodze do domu.
-...dostajesz duzo maili od swoich czytelnikow ktore umilaja twoj dzien.
-...cieszysz jak najbardziej na lato poniewaz to jest czas blogowania.
-...stalas sie mistrzem planowaniem swojego dnia tak aby zdarzyc zajrzec na blog.
-...zdanie ktore najczesciej mowisz kilka razy dziennie to"musze najpierw napisac post".
-...mozesz doklanie sprawdzic co robilas 1 rok temu !



ktos ma tak samo?

Wednesday, 19 December 2012

vlog- sobota z Lu!


VLOG

Przepraszam , ze jest tylko link , ale inaczej sie nie dalo ! jak juz bede mogal to jakos to zmienie ale teraz wystarczy tylko klnkac w "vlog" !
Jak wam sie podoba video? (ta muzyka w pewnym momencie nie byla celowa!)

Tuesday, 18 December 2012

swieta, swieta!


Heei!   I pomyslec , ze zostalo zaledwie kilka dni szkoly i juz bede te nasze swieta! Ahh juz sie nie moge doczekac. Poniewaz nie jedziemy do Polski na swiete wybieramy sie na wigilie do przyjaciol rodzicow, wiec duze grono ludzi jednak i bedzie. Wlasciwie to wlasnie tak lubie, kiedy jest duzo ludzi przy stole.

W szkole pelen luz, nie mamy lekcji i tylko sa proby do naszego wystepu na przyjecie swiateczne ktore jest juz w czwartek! jej ale to zlecialo. Na szczescie kiedy sniegu jest juz po kolana mroz nieco odpuscil i teraz jest tak fajnie cieplusio na dworze , w kocu tylko -2 czy -3 stopnie ! yeeyy i niech tak zostanie!
Kupilam tez male drobiazgi dla moich przyjaciolek, ale nie moge zdradzic co jest w srodku , poniewaz na pewno to czytaja no i oczywiscie tlumacza w google translete ^^




przepraszam ale wyslalam wam zly adres mojego gmail ! lucywojtacha@gmail.com <--- to jest poprwany!

Sunday, 16 December 2012

winter photos







Troche zdjec na sniegu. Wiem , ze nie powinnam robic zdjec na mrozie zaraz po chorobie , ale pod koszula mialam dwa bawelniaki wiec nawet nie zmarlam.
Opiekowanie dziecimi bylo bardziej meczoce niz myslalam. To chcieli grac to rysowac , herbate..sok..cole ..chipsy juz nie moglam i mialam ochote wyjsc i wrocic jak ich nie bedzie. Plus jeszcze brykajace psy ktore bawil sie w domu..ahh kiedy pojechali byla juz 22:00. Wiec tak szczerze nie mialam sil aby tu zajrzec, po prostu wzielam przysznic i poszlam spac. Dzis w planach mialam wstac tak o 10:00 , ale ocknelam sie o 12:00. No nic , jutro juz szkola i tylko ten tydzien do swiat. Przyjecie swiateczne w czwartek wiec juz nie dlugo. Tym czasem trzymajcie sie cieplo!


Jesli ktos byl by tak mily i zrobil by mi naglowek uzywajac tych lub innych zdjec z mojego bloga to wsylij mi prosze na lucywojatcha@gmail.com ! bede ci bardzo wdzieczna !

Friday, 14 December 2012

nie zbyt ciekawy tydzien



heei ! W tym tygodniu nie bylo zbyt wiele postow na blogu , ale przez juz 4 dni leze w lozku z goraczka, katarem i bolem gardla. Czyli nie zbyt bardzo chce mi sie pisac cos  z zwlaszcza kiedy nie mam zdjec. Choroba zlapala mnie nagle i juz w wtorek zostalam w domu. Od dziecka mam tez tak , ze nie moge zasnac kiedy mam katar. Moze mnie palic w gardle , ale jesli mam katar to na parwde wierce sie na lozku i tak kladlam sie na drygim boku, drugiej stronie lozka potem na sofe i tam udalo mi sie przespac az do 4:00 od czwartej do 6:30 nie moglam wogole spac , ale potem udalo mi sie zasnac i tak przespalam  do 8:00.
Nie zbyt duzo snu , zwlaszcza kiedy zaspypialam gdzies tak po 00:00 , ale przynajmniej tyle ze odsypialam w dzien. Nie spedzilam wiec zbyt milego tygodnia. Dzis owszem jest juz lepiej , ale i tak zostalam w domu bo jak bym tak przesiedzialam wszystkie przerwy na -14 stopniach to raczej by mi sie nie polepszylo.
Dzis wieczorem przychodza do mnie dzieci znajomych moich rodzicow i zostaja tu na noc, bo ich rodzice i moi jada do Szwecji na takie ogolne zakupy no i zostawiaj mnie i Julie na caly dzien z dwojka dzieci( chlopak 9 lat, dziewczynka 6 lat) i psem ( chyba wilczur dlugo wlosy) ..zapowiada sie ciekawa noc i sobota.No nic odezwe sie pewnie jutro!