Saturday, 9 February 2013

just girly things



 ♥ Kiedy nam się nudzi otwieramy szafki i lodówkę kilkanaście razy chociaż i tak wiemy , że nic tam nie ma.

 ♥ Kiedy do oczu cisną nam się łzy mi i tak potrafimy się uśmiechnąć i udawać , że wszystko jest "okey".

 ♥Śpiewamy jedną zwrotkę piosenki przez cały dzień , bo więcej nie pamiętamy.

 ♥ Kochamy kiedy chłopak nasz obejmuje.

 ♥ Przyjaciółka jest dla nas jak siostra.

 ♥ Potrafimy rozmawiać przez cały dzień ze swoją przyjaciółką i nadal mamy sobie mnóstwo do powiedzenia.

  ♥ Mimo wieku , nadal chcemy mieć swojego księcia z bajki.

 ♥ Czasami muzyka to nasz jedyny przyjaciel.

 ♥ Oglądam Titanic  10 razy , ale nadal przeżywamy to tak samo.

♥Dostajemy mini zawału serca kiedy nie czujemy telefonu w kieszonce.

 ♥ Chcemy mieć długie włosy , ale ciągle je ścinamy.


 ♥ Potrafimy myśleć o nim przez cały dzień i przed snem.

 ♥ Razem z przyjaciółką planujemy przeprowadzkę do Londynu , Los Angeles , New York itp.



któraś z wam ma to samo?

 

Friday, 8 February 2013

spring is coming





heii   w końcu mamy ten nasz piątek. Po tym tygodniu mam dość- nart, lekcji, sprawdzianów, spacerów z Brego, treningów i ogólnie wszystkiego mam  dość oprócz was , jedzenia i mojego łóżka.
Dziś mam trening , ale mam nadal siny palec u stopy z ostatniego więc nie dam rady grać.
Mimo , iż śniegu jest nadal pełno i mróz nie popuszcza to to , że kiedy idę do szkoły jest już jasno , ciemno robi się dopiero o 17:30 oznacza , że najgorsze już za mną . Odliczanie do wiosny pora zacząć. Słońce i śnieg strasznie rażą , więc para okularów jest nie zbędna.
 
 
niby tłusty czwartek był wczoraj , ale co tam . ( w Norwegii nie ma tłustego czwartku)
 

Tuesday, 5 February 2013

nie zbyt zorganizowana



Wiem , że kiedyś pisałam posty codziennie a teraz nagle zaczynam pisać co 2-3 dni. Problem jest w tym , że chyba całkiem zapomniałam o moim notesie 2013. Teraz dodatkowo mam treningi( gram w piłkę nożną) Nie daje sobie rady z pracą domową, sprawdzianami , treningami , spacerami z Brego plus do tego kanał na youtube i blog dlatego tak strasznie zaniedbuje te posty. Nie miałam nawet czasu aby przeczytać i zaakceptować komentarze co mam zamiar zrobić za chwilę.

Nie chcę narzekać , bo oczywiście to wszystko to moje problemy , ale chce abyś cię wiedzieli co się u mnie dzieje. Postaram się aby zorganizować sobie czas aby zostało trochę miejsca na bloga.

Od jakiegoś czasu staram się być bardziej pozytywna jeśli chodzi o szkołę. Nie jest to łatwe, ale narzekania na nią jeszcze bardziej dołuje. Staram się myśleć o pozytywach i jakoś udaję mi się rano zwlec z łóżka.

 
z

Saturday, 2 February 2013

Video

 
 
Pamiętajcie aby dać suba , aby nas nie zniechęcić!

believe







heei
Jak tam u was? u mnie lepiej niż zwykle. Chyba na prawdę potrzebowałam soboty. Tym razem będę miały typowy chillowy weekend. Teraz między innymi słucham najlepszego albumu na świecie- Justin Biebier- Believe acousticPrzy tej muzyce na prawdę można odpłynąć. Słyszałam, że Justin będzie w Łodzi? so jealous ! szkoda , że teraz nie mieszkam w Polsce no i nie mam biletów na jego koncert w Norwegii.  Właśnie się tam rozmarzyłam o wakacjach. Słonecznych zdjęć outfitów na tarasie, truskawek, pepsi z lodem . Nie mogę się doczekać kiedy w końcu ta długa zima minie i będę mogła założyć converse, shorty i koszulkę ! Myślę też nad szamponetką  na wakacjach. Myślę , że wybrała bym blond.
 
 
 
 

Friday, 1 February 2013

przyjaźń



Dużo osób chciało abym nagrała filmik o tym jak zdobyć przyjaciół, ale nie ma żadnej odpowiedzi na te pytanie. Wraz z wiekiem nie możemy przecież podejść do przypadkowej dziewczyny z klasy i powiedzieć zostaniemy najlepszymi przyjaciółkami?.  Przyjaźń to coś co pojawia się z czasem i niestety nie każdy jest jej wart. Od już prawie 7 lat przyjaźnie się z Sarą. Od mojego wyjazdu nasz kontakt osłab. Kiedyś łatwiej było dopowiedzieć na pytania kiedy ty nie jesteś z Sarą? bo wtedy odpowiedziała bym , że wtedy kiedy śpię. Od 2,5 roku nie mogę już tak na nie odpowiedzieć i mimo iż mam swoje dobre przyjaciółki w Norwegii nadal chciała bym aby Sara przy mnie była.
Nie będę opowiadał o tym co się stało z Åsil , ale mogę wam powiedzieć , że to nie jest tak iż po prostu się nie przyjaźnimy. Nadal bardzo mi na niej zależy i ostatnio spędzam z nią trochę czasu, bo przecież przyjaźni nie przekreśla się po jednej kłótni. To co pokazuje , że moja przyjaźń z Sarą jest prawdziwa to to, iż ciągle wiem że mogę na nią liczyć , że nadal się przyjaźnimy że nic, nawet kilka tysięcy kilometrów nas nie rozdzieli. Nie wiem jak to się stało, jak udało mi się zdobyć tak prawdziwe, wspaniałe osoby w moim życiu. Teraz mimo , iż z Andreą jestem najbliżej spędzam czasu z innymi dziewczynami. Dziś na przykład praktycznie w ogóle ze sobą nie gadałyśmy.
Nie wiem czy mogę to tak ocenić , ale w Norwegii na przyjaźń co nie którzy patrzą inaczej. Nie wiem i boję się tego , że kiedy już będę musiała pracować mój kontakt z Sarą się nagle urwie. Myślę na wróceniem do Polski , ale nigdy nie wiem co z tego wyjdzie.
Wszystkie te przyjaźnie z podstawówki , gimnazjum, liceum , studiów pewnie przepadną. Taka myśl mnie przeraża. Nie chcę żyć z myślą o tym , że może kiedyś w ogóle nie będę widziała się z Sarą.
Jak wy widzicie waszą przyszłość z przyjaciółką? myślicie , że przetrwa?