Sunday, 25 August 2013

cozy



Na sam pocztek chcialabym powiedziec, ze bardzo mnie cieszt fakt iz spodobal wam sie post Think positivt i wlasiwie rozwazam nagraniem filmiku o tym :) Lubie sie rozpisywac w takich tematach bo sa one dla  nie interesujace. To, ze ludzie stworzyli sobie jakas imitacje idealnych ludzi jest takie dziwne. Dlaczego akurat uwazamy ze to jest ladne a cos co sie rozni juz gorsze? Ludzie to na prawde dziwna rasa.
Wiec z piatku na sobote spala u mnie Åsil, w piatke wieczorem wzielysmy rowery i pojechalasmy w rozne miejsca. Porobilysmy sobie sporo zdjecie a je pokaze w najblizszym poscie. Weekend minal mi dobrze, i teraz mam zamiat tylko odpoczywac po wkoncu jutro znowu zaczyna sie szkola. Nie narzekam poki co, owszem nie wstaje sie juz tak latwo ale ogolem jak na razie szkola jest przyjemna, nie robimy jak na razie za duzo. Nawet jeszcze wszystkich ksiazek nie dostalimsy ( tu w Norwegii w szkolach daja ksiazki a pod koniec roku je odajemy, po wakacjach dostaje je nowa klasa) bardzo fajny system, w Polsce trzeba wszystko kupowac na jeden rok a taki system wydaje sie byc duzo lepszy i bardziej oszczedny.
Na dworze jest niby cieplo, ale jednak slonce nie ma juz tak mocno nie grzeje ;c
Dlatego dzis zalozylam na siebie sweterek z firmy sheinside.com
na pierwszym zdjeciu tak przerobilam jakbym byla fioletowa :D



blogi na dzis!

Thursday, 22 August 2013



Nie wiem dlaczego ale nie lubie za bardzo kiedy ktos nazywa mnie chuda. Najbardziej lubie byc nazywana normalna, bo wlasciwie taka jestem. Mam takie chwile kiedy bardzo lubie swoje cialo i na prawde jestem zadowalona z swojej wagi, ale jednak chcialabym zmienic w nim praktycznie wszystko. Wy tak na prawde nie widziecie jak wyglada moje cialo, tylko ja to tak na prawde widze i uwierzcie, ze do jakiegos ladnego ciala mi na prawde duzo brakuje. Pamietam podalam kiedys bardzo pokochalam taka na prawde chuda figure, ale tak na serio chuda...wrecz anorektyczna i kiedy juz patrzysz na takie ciale nie czuje sie juz tak szczupla, bo tak na prawde sie do nich nie umywam. Wiem, ze wiele z was ma problemy z swoim cialem i na prawde uzywajac mocnych slow nienawidzisz go. Duzo z nas po prostu nie czuje sie nie wystaczajaca chuda, ladna, madra, zabawana, lubiana i tak dalej. Nie czujemy sie dobrze w swoim ciele i to sprawia ze ludzie nie patrza na nas tak jakbys my chcialy.

Siedzisz teraz przed komputerem i na przyklad jesz chipsy i mowisz jak bardzo nienawidzisz swojego ciala potem podejdziesz do lustra i na prawde zobaczysz co ci sie tak nie podoba, moze nawet poleca lzy, ale nadal nic z tym nie zrobisz. Odloz te chipsy, idz pobiegaj bo tak na prawde jesli ty tego nie zrobisz to nic sie nie zmieni. To od ciebie zalezy jak wyglada twoje cialo. Patrzysz na te wszystkie chude dziewczyny i myslisz ze chcialabys byc taka jak one, ale one najprawdopodobniej ciwcza, dbaja o siebie lub tak jak w moim przypadku sa szczuple naturalnie. Jesli jednak nie chcesz na prawde tego robic, to tego nie rob. Nie jesli zarutujesz. Bo to na prawde moze odbic sie na jej psychice, i potem wlasnie rodza sie takie choroby jak anoreksja. Dlaczego komus podobaja sie dziewczyny tak chude, ze az widac ze praktycznie glodza sie na smiersc. Szczerze mowiac sto razy bardziej wolabym mniec nadwage niz wygladac jakbym mnie glodzono. Jesli chcesz nie co schudnac to znajdz jakas diete w internecie, cwiecz, ale blagam nie glodz sie. Moze i schudniesz, ale twoja psychika bedzie coraz slabasza. Zaczna ci draznic nawet najmniejsze rzeczy, bedzie coraz slabasza a twoja twarz coraz bardziej zmizernieje. Nie bedziesz przez to szczesliwa.

Tak na prawde uroda nie ma nic do tego czy jestem chuda czy tez nie. Znam jedna vlogerke ktora nazywa sie Louise i jest z Angli. Jest na prawde sliczna i pokazuje, ze jest pewna siebie i dzieki temu  ludzie nie wzracja uwagi na to ile ona moze wazyc. Daje duzo poztywniej energi i jest jedna z moich ulubionych youtuberek. Nie musisz wcale nosic rozmiaru 34/36 zeby czuc sie atrakcyjna.
Tutaj macie filmik ktory  jest moim ulubionym z jej kanalu, na prawde polecam jesli czujesz sie zle w swoim ciele.



Latwo jest znalesc w sobie kompleksy  i krytykowac swoje cialo ale na prawde nie musisz robis z tego takiego dramatu. Na swiecie nie osoby idealnej, nawet jesli widzimiy te piekne dziewczyny w kolorowych czasopismach musisz wiedziec ze te dziewczyny pracuja na prawde ciezka na swoim cialem a jesli ty nie chcesz tego robic- to tego nie rob.





Co oznacza byc brzydkim? To znaczy nie miec firmowych ciuchow? To znaczy nie miec piersi wiszacych pod twoja bluzka? Lub nie miec mozliwosc widziec swoich zebr?  Nie byc w stanie czuc swoich kosci w udzie?miec tradzik? miec na tawrzy pryszczy? Na prawde to znaczy byc brzydkim? A moze innym slowem na brzydki jest spoloczenstwo. Wiec wal spoleczenstwo, bo jestes piekna taka jaka jestes. Pieprzyc spoleczenstwo i ich standardy.

Jest wiele minusow w byciu chudym. Tak na prawde mam chyba jedynie dwe pary spodni ktore pasuja na mnie idealnie. Wiekszosc z nich jest na mnie za duza.  Kiedy znajde spodnie ktore leza na mnie idealnie okazuje sie, ze sa za krotkie bo mam juz takie cialo. Na prawde zazdroszcze dziewczyna ktore sa szczuple ale maja kraglosci tam gdzie powinny byc. Ja na moje nieszczescie jestem jak kreska. I to na prawde nie sprawia, ze czuje sie dobrze w swoim ciele. Nie mam za duzych piersi i nie czuje sie tym zbyt dobrze, ale co moge na to poradzic? To jest wlasnie rzecz ktorej w sobie nie moge zmienic. Ty mozesz schudnac lub przytyc,ale jednak nad ta rzecza juz nie mam kontroli (chyba ze w wieku 18 lat zrobie sobie operacje)
Nie bylam do konca pewna czy jest to rzecz o ktorej chcialam pisac tu w internecie, ale po prostu lubie byc  z wami otwarta.  Nie bede plakac w koncie z powodu moje ciala, moze i zmienialabym w nim wiekszosc to musze nauczyc z nim zyc. Uwazam..ze sa dla mnie ciala idealne...ale mam 14 lat, nadal dorastam i jestem pewna ze wiekoszsc z was tez. Nie wiesz jak bedzie wygladalo twoje cialo za powiedzmy 8 lat. Jestes jeszcze mloda, twoje cialo, charakter, wyglad jeszcze przejdzie tyle zmian.
Nie wazne jest twoja waga, gdzies jest tam osoba ktora pokocha cie za to jaka jestes! kocham Cie bardzo.





Wednesday, 21 August 2013

list do siebie

heeei !
Dzis na zajeciach mielismy napisac list do samych siebie ktory potem dostaniemy przed pojsciem do liceum. Na poczatek uwazalam ten pomysl za glupi, no bo w koncu kto pisze list do samych siebie? Ale potem kiedy juz zaczelam pisac to pisalam i pisalam az wyszly z tego ponad dwie storony. Duzo sie wydazylo w moim zyciu podczasz tych trzech lat, przeprowadzialam sie do Norwegii, zaczelam chodzic do nowej szkoly, poznalam nowe osoby, nauczylam sie nowego jezyka i tak dalej i tak dalej. Podaczas kiedy inni w Polsce po prostu zyli sobie tak jak ja kiedys to ja staralam sie oswoisc z nowym otoczeniem. Taka przeprowadzka na prawde dodaje odwagi i pewnosci siebie. Nie mam juz praktycznie zadnych problemow z nawiazywaniem kontaktow z nowymi ludzmi i bardzo lubie spedzac czas w duzej grupce przyjaciol :) Nowa szkola wydawala sie bardzo przerazajaca i na prawde nie chcialam tam isc a okazalo sie calkiem inaczej. Poznalam juz kilka nowych osob, z Åsil spedzam nadal bardzo duzo czasu a lekcji moge sie bardziej skupic bo z Åsil zawsze mialam jakies odpaly. Mamy ze soba wspolna lekcje ( francuski) wiec tam mozemy sie posmiac i poszeptac razem :) Owszem tesknie za moja stara szkola gdzie czulam sie pewniej, ale tu wydaje sie jakos lepiej. Mozna robic wiecej rzeczy, szkola jest wieksza i przypomina nie co taka amerykanska szkole jaka widzimy w filmach badz serialach. W liscie napisalam tak na prawde wszystko co mialam w glowie o tym jak sie teraz czuje, o moich zalamaniach o tym jak przyjelam te wszystkie zmiany. Nie moge sie doczekac kiedy przeczytam go w ostatniej klasie.
Dzis w szkole mialam dosyc dlugi ale i calkiem przyjemny dzien. Jestem poztywnie nastawiona do szkoly i chyba to glownie sprawia, ze po prostu chodze usmiechieta. Po szkole bylam z Kristin , Marte i przez chwile Ihne w klubie dla mlodziezy. Sa tam gry, bilard, bar , miejsce do siedzenia i ogolnie duzo osob z mojej szkoly tam bywam. Potem doszla do nas Åsil i tacy koledzy i z nimi przesiedzialam caly wieczor.
Nie chce sie juz bardziej rozpisywac bo nie wiem czy lubicie czytac az tyle...

Okey a teraz pora szykowac sie do spania bo jutro znowu czeka mnie dzien w szkole :)




Monday, 19 August 2013

first day at school


hei pyski miski !
Dzis mialam swoj pierszy dzien w nowej szkole , z nowa klasa i z nowymi nauczycielami i jak bylo? Wieczorem nie moglam zasnac ale kiedy juz zasnelam spalam bardzo dobrze. Budzik obudzil mnie o 6:30 i wstalam jakies dziesiec minut potem. Nie bylam jakos zmeczona, ale zdenerwowana i to jak. Nie zjadalam zbyt wiele, bo po prostu moj zoladek odmawial posluszenstwa, wiec napilam sie herbaty ktora zawsze mnie uspokaja. Do szkoly przyszlam z Åsil. Tam roilo sie od uczniow, ale zobaczylysmy sie z naszymi starymi dziewczynami z klasy i jakos stres powoli minal. Pozniej musialam pozegnac sie z Åsil bo zaczely sie lekcje. Mam jedna kolezanke z mojej starej szkoly wiec zajecia spedzam z nia a na przerwie, i lunchu spotykam sie z Åsil. Nie jest az taka zle, myslam ze fakt iz nie jestem z nia w klasie wszystko popsuje. Nauczyciele i moja klasa jest na prawde w porzadku. Chociaz nie znam jeszcze wiekszosc to jacys koledzy juz ze mna zartuja wiec moze jednak bedzie okej :) Haha szlam nie raz przez korytarz i byly takie komentarze od starszych klas Ej to Lucja z tego popularnego bloga, Fejm idzie! , Ile osob dzienie czyta twojego bloga? Hah ... mowili to w sensie poztywnym wiec ten fakt bardzo mnie cieszy jak i bawi :D
Ogolem rok zapowiada sie calkiem nie zle, szkola okazala sie calkiem w porzadku ale zobaczymy jak dlugo podtrzymam to zdanie wkoncu to dopiero pierwszy dzien!





                                                 sukienka choies.com - tu / plecak choies.com-tu
Hahaaa tak zrobilam sobie sama zdjecia na zewnatrz bo jakos stwierdzilam ze nudno caly czas tak robic u mnie w pokoju a dzis jest ladna pogoda wiec czemu by nie :)


Dwa blogi na dzis - zuzia-zuziaaa.blogspot.comwiktoriaa-bloogg.blogspot.com

Sunday, 18 August 2013

Back to school haul

 hei kochani!
Wiec dzis wracam do was  filmikiem! Bardzo duzo osob naciska abym cos dodala, ale ja po prostu staram sie aby filmiki tez nie pojawialy sie za czesto. Filmiki ogolem powinny sie pojawiac raz w tygodniu. Teraz kiedy bede chodzisz do szkoly (to juz od jutra) pewnie bede mogla nagrywac filmiki tylko w weekendy.
Wiec teraz kolejny filmik z seri Powrot do szkoly z Lucy, i teraz jest to back to school haul.
Nie potrafie nawet powiedziec jak bardzo jestem zestresowana jutrzejszym dniem. Az strach pomyslec co bedzie rano, ale probuje podejsc do tego z dystansem, nie moze byc az tak zle.

Friday, 16 August 2013

new hair color


Nawet nie wiecie jak zaluje teraz ze wogole tknelam sie ten szamponetki o kolorze ciemnej czekolady. Oczywsicie na poaczatku bylam ja zachwycona, ale kiedy zobaczylam ze przeciez przeszlam juz co najmniej 30 myc a szamponetka tylko nie co popuscia zaczelam nie co sie marwtic. Bylo widac juz odrosty a wlosy nadal byly bardzo ciemne no i co teraz by zrobic? Na poczatek wzielam sie za blond szamponetke i  wlosy wszyly takie jakie sa na sesji z mostu, pozniej mama pozwolila abym uzyla farby aby wrocic do starego koloru i musialam pofarbowac moje biedne wloski dwa razy. Teraz moje wlosy sa jasne, mniej wiecej koloru moich naturalnych. Oczywiscie bardzo fajnie jest tak sobie sprobowac nowych rzeczy aby zobaczy co mi bardziej odpowiada ale ile lepiej by bylo aby zamiast brac ciemnej szamponetki wziasc po prostu jasny blond? Ale oczywiscie ja zawsze musze cos zrobic. Wlosy oczywiscie nieco sie zniszczyly dlatego teraz musze bardzo nie dbac aby wrocily do dawnej formy. Nie wykluczone jest ich podciencie .
Zobacze teraz jak bardzo odrosty beda sie roznic od tego koloru jaki mam i jesli beda do zneisienia to po prostu takie zostawie a jesli nie - czeka mnie farbowanie na blond (calkiem blond) i potem co miesieczne farbowanie odrostow. Tak to jest jak zachciewa sie tak ciemnego koloru na takich jasnych wlosow , no ale coz czasu nie cofne.
wlosy sa nie co jasniejsze ale to wynik przerabiania.


W poniedzialek wracam do szkoly i po prostu nie wiem co sama myslec, co rano kiedy sie budze wydaje mi sie, ze to juz dzis mam wstac i az mnie zkreca, bo na prawde te wakcje zlecialy tak szybko i  najbardziej podobaly mi sie te trzy tygodnie w Polsce, na nastepne wakacje mam pojechac na caly miesiac a pozniej moze jeszcze Sara przyjedzie do mnie! Wiec  po prostu mam nadzieje, ze ten rok szkolny minie bardzo szybko. Pogoda jest bardziej niz fatalna- caly czas pada i po prostu nie ma nawet jak wyjsc.


I blog na dzis merry-merry.blogspot.com! <3