Thursday, 10 October 2013

adore you





Zapraszam na bloga mojej kochanej Sary! - KLIK











buty choies.com klikk / leginsy, sweter & torebka h&m/ bluza new yorker / 

heeei! na samym poczatku dziekuje za kazdy mily komentarz pod ostatnim postem :)
Dzis postanowilam napisac o czyms lzeszym , czyli po prostu o moim storoju. Tak jak mowilam uwielbiam jesienna mode, swetry, szaliki, czarne leginsy i do tego botki to jeden z moich ulubionych outfitow jak na teraz. Robi sie u nas co raz zimniej, wiec rano musze jeszcze zakladac kurtke, ale poki pogoda jest ladna to moj humor tez jest bardzo dobry. Haha dzis te buty przyszly poczta do mojej szkoly, bo kurier nie polapal sie z adresem i tak nagle moj nauczyciel mowi na lekcji "Lu, mam do ciebie paczke ktora dam ci potem" i tak cala klasa "jaka paczke?" hahah i wmawialysmy z Åsil sie przywiezli na kokaine :D 
Ten tydzien nie co sie ciagnie ale jutro mamy juz piaaatek thank God!  Mialam tylko jeden sprawdzian w tym tygodniu z matematyki i nie czuje sie w pelni zadowolona z tego co napisalam ale po prostu poczekam na wyniki i wszystko sie okaze.
Mam nadzieje, ze ten tydzien nie ciagnal sie tak wam jak mi! :)


jedna z moich ulubionych w ostanim czasie...<3

Monday, 7 October 2013

Twoja skora to nie papier, nie tnij go...

BLUZA- KLIK



Ostatnio ktos napisal mi na asku aby poryszyla temat ciecia sie, co o tym sadze, jakie mam rady i jak mozna pomoc sobie lub swoim bliskim. Wiec tak wlasciwie pisze tu na rozne tematy, ale nie pomyslam ze taki temat moze pojawic sie tu kiedy kolwiek.
Ktos sie mnie pyta czy toleruje takie osoby? oczywiscie, ze tak wierze ze te osoby po prostu sobie ze soba nie radza, wiem ze nie jest im latwo i krytyka na to ze sa slabi ,ze to im nic nie da na pewno im nie pomaga, trzeba byc przy nich. Nie krytykowac jesli zrobia to chociaz im zabronilas. Potrzebuja osoby ktora bez slow ich po prostu przytuli. Ktora zastapi im terazniejsze przyjaciolki ...zyletki.

Wiec  osoby ktore posiadaj tumblr wiedza ze sa te rozowe strony i te ciemne, dramatyczne storny  . Duzo dziewczyn ma te depresyjne blogi, pelno tam pocietych czesci ciala, smutnych cytatow , gifow i do tego jeszcze ladnej smutnej muzyki. Nawet najbardziej szczesliwa osoba na swiecie ogladajac taki tumblr moze nagle stac sie smutna. Nie oceniam takich osob bo jakies 3 miesiace temu moj tumblr wygladal podobnie. O ile nie robisz tego tylko dla tego, ze to jest modne i jest to dokladnie to co czujesz to bardzo martwia mnie twoje mysli. Jestes jeszcze bardzo mloda i nie powinnas myslec o tym ze jestes brzydka, ze nie chcesz zyc, ze jestes sama, ze twoje jednyne przyjaciolki to zyletki bo wcale tak nie jest. Chcialabym byc przy tobie za kazdym razem kiedy siegasz po nie , chcialabym Ci powiedziec zebys tego nie robila. Wiem, ze sa momenty kiedy wydaje ci sie ze to jest jedyne wyjscie i wiem ze sprawia to chwila ulge, ale potem ona mija i zostana slady na cale twoje zycie...
Tumblr sam w sobie ma moc dolowania ludzi, wiem bo sama to na sobie sprawdzilam. Kiedy zaczniesz widziec te wszystkie kolorowe inspracyjne zdjecia, posluchasz jakiejs wesolej muzyki  to od razu twoj humor stanie sie nie co lepszy. To takie nie wlasciwe, ze tyle dziewczyny czuje sie tak strasznie zle w swoim ciele, ze tak bardzo nienawidza same siebie a nie widza jakie sa piekne.  Nie wiem kiedy stalo sie to takie normalne, ze tyle nastolatek ma problemy z cieciem sie, jak bardzo chca byc idealne chociaz tak na prawde idealow nie ma. Czesto z samookleczniem  wiaze sie tez to ze dziewczyna czuje sie otyla, nie je i potem popada w rozne choroby az sama siebie wykancza jesli ktos nie zjawi sie w pore i jej nie uratuje.
Czesto te osoby w szkole nie pokazuja swojego cierpienia, usmiechaja sie chociaz tak na prawde w srodku umieraja. Chcialabym wam jakos pomoc, bo wydaje mi sie ze chociaz jedna osob z was tu czytajacych ma podobne problemy.
Wiem, ze nie pomoge wam na tyle abyscie od razu zmienily swoj tok myslenia, ale chcialabym zeby krok po kroku probowala z tym skonczyc.  Jednym z sposobow jest motylkowy projekt. Narysuj na twojej rece motylki ktore beda przedstawiac osoby ktore sa dla ciebie wazne. Moga to byc twoi rodzice, rodzina, przyjaciele lub twoj idol. Jesli jednak zechcesz znowu sie pociac , nawet najmniejsze ciecie byle gdzie zabija wszystkie motylki. Wiem, ze myslisz to tylko glupie rysunki na rece, ale pomysl ze te osoby na prawde sie o ciebie martwia, ze ich tez zabija mysl ze cierpisz. 
 Nie wszystko da sie zmienic od razu, ale malymi krokami wszystko moze sie udac! Jesli poczujesz sie gorzej wez swoje zyletki w rece, pomysl o tym co cie boli a potem odloz je! Jestes silniejsza od nich, dasz sobie rade. Ten bol jest tylko przejsciowy. Nie boj sie powiedziec tego komus, jesli sama nie dajesz sobie rady pozwol sobie pomoc.


Jedna z osob ktora bardzo mnie inspiruje jest Demi Lovato, ktora przeszla bardzo wiele jednak mimo to teraz jest bardzo silna kobieta. Tu jest jej historia :
W okolo wieku 16 latu kiedy juz grala w Disney Channel na zdjeciu widzicie , ze na rece sa ciecia to pokazuje jak duzo czlowieke moze ukryc pod zwykylym usmiechem.
Jej tata bylo alkoholikiem i zdiagnozowali u niej zaburzenia dwubiegunowe (Zaburzenia afektywne zawdzięczają swą nazwę bezpośredniemu związkowi z afektem=> czyli emocjami, doświadczanymi stanami a więc i naszym nastrojem. Nieodłącznie związane są z nim dwa skrajne stany: mania- stan cechujący się intensywnym i nieadekwatnym uczuciem podniecenia i euforii, oraz depresja- uczucie niezwykle głębokiego smutku i przygnębienia. Ci z nas, którzy odczuwają „huśtawkę” tych dwóch nastrojów możliwe, że doświadczają zaburzenia afektywnego dwubiegunowego. )
Miala rowniez bulimie , byla przesladowana w szkole od 7 roku zycia i oczywiscie miala problemy z samookaleczeniem sie glownie z powodu jej wagi. Nawet kiedy grala w Slonecznej Sonnie czesto mozna bylo ja zauwazyc z roznymi branzoletkami, ktore jak wiemy moge latwo ukryc slady po cieciach. Demi Lovato jest slawna gwiazda muzyki pop, jej piosenka "Skyscraper" uratowala wiele nastolatkow. Teskty jej piosenke sa bardzo silne i szczerze, jest rowniez najbardziej utalentowana gwiazda Disney'a . Demi uratowala wiele zyc nastolatkow, wliczajac moje. Pokazala, ze nawet z najgorszej sytuacji jest wyjscie, ze trzeba wierzyc w siebie i mimo wszytsko byc silnym. Jej piosenki sprawiaja , ze czuje sie silniejsza. Nie kocham Demi tylko ze wzgledu na jej historie, ale rowniez za jej sile i charakter. Na miejsce jej blizn pojawily sie tatuaze i wraz z nimi odmieniona i szczesliwa Demi. Pokazuje , ze nie trzeba nosic rozmiaru 36 aby miec piekne cialo, pokazuje ze nie potrzeba nam makijaz aby czuc sie piekne, moze dla ciebie to zywkla gwiazdka disney'a ale ona jest moja idolka.




Mam nadzieje, ze chodz troche pomoglam osoba z tymi problemi , zdaje sobie sprawde z tego ze to nie jest latwe ale jestem tu z toba i wierze w ciebie. Jestes sliczna, tak wlasnie ty a teraz usmiechnij sie!


Sunday, 6 October 2013

Story about our friendship

                                        Hello!             

  Well, first off all i think you guys understand that this isn't Lucja!:) because it's me Åsil who is writing a guest (post?) I just want to tell you all guys how much i love lucja, so i wanted to tell the story about our friendship! hope you like it, and i'm not a good blogger!


It all started in 5th grade. The teacher had told us that a new student is going to go in our class. I was happy, and i got even more happy when i heard that it's gonna be a girl! We all were looking out the window looking for ¨the girl¨ she looked so pretty when she came. And poor lucja... everyone looked at her when she came. The teacher told us that we have to be kind to her. It was winter, and we took her out and we were sliding on the playground. It was fun. Lucja and I, we got a great friendship! But there was some problems... We were fighting! Not like hit eachother. It was three month befor we got friends together, but we were friends until 6th grade and we were sleeping at eachother. But before the summer holiday, we were not friends anymore... i dont really know why, but it happend... and like i said, it took three month's until we got friends again, and seens we have been bestfriends! And we knew that we would come in the same class on '' ungdomsskolen'' dont know the word in english, but the day we heard the (?classes) i just wanted to scream all i could! We got so angry! we cried allmost all the day! When they told us the class lucja got called up.... she let go on my hand, turned around and wanted to cry. When she came up there she looked at me and said that she could hol back her tears anymore. I said try! i allmost cried too... But we will always be friends anyway!! We are still angry... The firts day of school my teacher (we had her in the 6th and 7th grade to) she came to us and asked us if we had it okay, we said yes with a sad voice. It wasen't ok! The last day in 7th grade lucja, kristin and I, we cried on eachother! We couldn't stop crying! BUT WE KNEW THAT WE WILL ALWAYS BE SISTERS! I love Lucja so much! I am so happy that she came! i love her with all my heart! i can trust her 100% and say everything to her! Se is like a sister to me!
IT IS MORE STORY ABOUT OUR FRIENDSHIP, BUT I CANT SAY IT IN ALL DETAILS!

ots and ås forever!
If you want to have contact with me i am on twitter, instagram, ask!<3
Instagram- aasilv
Twitter- @veikl
SORRY! i look really ugly on the photo...






LOOOONG TIME AGO! HHAHAH


from åsil<333 loveu

Friday, 4 October 2013

chill out


bluza- klik
Stroj dnia jak najbardziej na luzie, ale w sumie bardzo takie lubie.  Nie chce mi sie nawet myslec, ze dzis jest
juz piatek i zostalo mi tylko te 3 dni ferii a w poniedzialek znowu do szkoly...a bylo tak dobrze ;c Codziennie ustawialam sobie budzik na 9:00 bo chcialam wstac wczesniej, ale konczylo sie na wylaczaniu budzika i mowieniu sobie, ze jeszcze te piec minut a potem nagle budzilam sie po godzinnie 12 i caly dzien nagle stal sie taki leniwy, myslalam ze te ferie beda wygladac nie co inaczej ale dobrze jest tak sobie odpoczac od wszystkiego. Mialam  z powrotem zaczac cwiczyc na brzuch bo niestety ale moje piekne miesnie zniknely, ale do tego tez jakos nie moge sie zmotywowac. Teraz dodatkowo wpadlam w obsesje  Gossip Girl i chociaz znam juz zakonczenie bo uslyszalam spoiler to i tak nie moge sie oderwac od scen z Blair i Chuck'a  no jak tu ich nie kochac? anyways mam nadzieje, ze spedzicie ten piatke milo i zycze wam milego weekendu!
Jeszcze dzis wieczorem powinnien sie pojawic nowy filmik :) Mialam tez dzis nagrac troche outfitow do lookbooka ale ja tak nie potrafie, wybierac jakies sensowne outfity i tak sie co chwile przebierac...wiec po prostu bede nagrywala swoj jeden outfit codzienie i moze za jakies dwa tygodnie bedzie lookbook.

Jak wam minal ten tydzien?

Wednesday, 2 October 2013

bye bye unhappiness



Bluzka ktora dostalam dzis z firmy sheinside.com wlasciwie idealnie opisuje moja sytuacje. Napis We're on the move to end unhappiness wrecz sam mowi za siebie. Zostawiam za soba zle chwile i mysli ruszam dalej. Zostawiam nieszczescie za soba, i ruszam do szczescia. W koncu szczescie to stan umyslu. Wszystko wydaje sie powoli skladac do kupy, usmiecham sie o wiele czesciej niz kiedy kolwiek i czuje ze zyje.
Åsil wpadla do mnie na noc wczoraj, nie mozna opisac jak dobrze jest tu miec kogos komu mozna ufac. Takie zwykle pogadananki z nia daja na prawde duzo, to ze sprawia ze po prostu wybucham smiechem i zapominam a jakich kolwiek zmartwieniach a kiedy trzeba poplacze ze mna, chyba wlasnie od tego sa przyjaciele czyz nie ? 
Nie moge uwierzyc, ze jest az tak zmino i nie milo na dworze, nie dawno przeciez jeszcze bylo lato a teraz nic tylko czekac az snieg spadnie. Zawsze byla taka szczesliwa na mysl o swietach, ale jakos w tym roku nie czuje tego wszystkiego. Nie wiem jeszcze jak to bedzie z przyjazdem do Polski na swieta, a tak bardzi mi zalezy zeby zobaczyc sie z bliskimi osobami. Na mysl o tym smutno mi wiec jak na razie nie bede sie martwic na zapas.
Wiec ogolnie u mnie wszystko w porzadku, czuje sie dobrze i duzo przyjemnych rzeczy stalo sie u mnie w ciagu tych ostatnich dni, glownie ze znajomymi :)


bluzka- klik

Tuesday, 1 October 2013

ulub.


Nie czesto pisze tu o jakis kosmetykach, bo jakos nigdy nie moglam znalesc jakies tematyki o makijazu, ale dzis postanowilam ze napisz co nie co o moich ostatnich ulubiencach. 
Wiec, wiem ze nie ma sie czym chwalic, uzywane kosmetykow w moim wieku jest oczywiscie rzecza zbendna ale to jest moim zaiteresowaniem, sprawia mi to przyjemnosc i bardzo lubie testowac nowe rzeczy. Oczywiscie nie robie tego idac do szkoly bo tam wole postawic na naturalnosc. 

Kosmetyk ktory jest dla mnie bardzo wazny to tusz do rzes. Rzesy musza byc wydluzone i pogrubione ale bez grudek i sztucznego efektu, jak na na razie Wild mega volum mascara - max factor sprawdza sie na prawde dobrze i wydaje sie ze zostanie u mnie na dluzszy czas.

W moim wieku oczywiscie wraz z dorastaniem zaczynaja sie pojawiac roznewyprsyki i inne rzeczy ktore chcemy koniecznie zakryc ale tak aby nasza mloda skora nie musial dzwigac jakiegos ciezkiego podkladu. Krem bb z vichy ktory dziala jak korektor jest wlasnie przeciw niedoskonaloscia i idealnie zakrywa nie wielkie wypryski. Zeby wszystko zostalo na swoim miejscu przez caly dzien polecam puder z firmy maybelline. No i zeby dodac nie co koloru i kontorow na nasza twarz polecam bronzer z firmy wibo.
Moje usta bardzo szybko wysychaja, zwlaszcza o tej porze roku dlatego nie zbeda rzecza jest dla mnie pomadka, moim ulubiencem ostatnio jest pomadka z firmy eos.
Mam nadzieje, ze taka inny post na moim blogu przypadl wam do gustu. Lubie probowac moich sil i pisac o nowych rzeczach o ktorych nie zbyt czesto pisze, gdzies pod koniec tygodnia powinien sie pojawic filmik ulubiency miesiaca i wlasnie o nie ktorych z tych produktow bede tam wspominac.