Wednesday, 19 December 2012

vlog- sobota z Lu!


VLOG

Przepraszam , ze jest tylko link , ale inaczej sie nie dalo ! jak juz bede mogal to jakos to zmienie ale teraz wystarczy tylko klnkac w "vlog" !
Jak wam sie podoba video? (ta muzyka w pewnym momencie nie byla celowa!)

Tuesday, 18 December 2012

swieta, swieta!


Heei!   I pomyslec , ze zostalo zaledwie kilka dni szkoly i juz bede te nasze swieta! Ahh juz sie nie moge doczekac. Poniewaz nie jedziemy do Polski na swiete wybieramy sie na wigilie do przyjaciol rodzicow, wiec duze grono ludzi jednak i bedzie. Wlasciwie to wlasnie tak lubie, kiedy jest duzo ludzi przy stole.

W szkole pelen luz, nie mamy lekcji i tylko sa proby do naszego wystepu na przyjecie swiateczne ktore jest juz w czwartek! jej ale to zlecialo. Na szczescie kiedy sniegu jest juz po kolana mroz nieco odpuscil i teraz jest tak fajnie cieplusio na dworze , w kocu tylko -2 czy -3 stopnie ! yeeyy i niech tak zostanie!
Kupilam tez male drobiazgi dla moich przyjaciolek, ale nie moge zdradzic co jest w srodku , poniewaz na pewno to czytaja no i oczywiscie tlumacza w google translete ^^




przepraszam ale wyslalam wam zly adres mojego gmail ! lucywojtacha@gmail.com <--- to jest poprwany!

Sunday, 16 December 2012

winter photos







Troche zdjec na sniegu. Wiem , ze nie powinnam robic zdjec na mrozie zaraz po chorobie , ale pod koszula mialam dwa bawelniaki wiec nawet nie zmarlam.
Opiekowanie dziecimi bylo bardziej meczoce niz myslalam. To chcieli grac to rysowac , herbate..sok..cole ..chipsy juz nie moglam i mialam ochote wyjsc i wrocic jak ich nie bedzie. Plus jeszcze brykajace psy ktore bawil sie w domu..ahh kiedy pojechali byla juz 22:00. Wiec tak szczerze nie mialam sil aby tu zajrzec, po prostu wzielam przysznic i poszlam spac. Dzis w planach mialam wstac tak o 10:00 , ale ocknelam sie o 12:00. No nic , jutro juz szkola i tylko ten tydzien do swiat. Przyjecie swiateczne w czwartek wiec juz nie dlugo. Tym czasem trzymajcie sie cieplo!


Jesli ktos byl by tak mily i zrobil by mi naglowek uzywajac tych lub innych zdjec z mojego bloga to wsylij mi prosze na lucywojatcha@gmail.com ! bede ci bardzo wdzieczna !

Friday, 14 December 2012

nie zbyt ciekawy tydzien



heei ! W tym tygodniu nie bylo zbyt wiele postow na blogu , ale przez juz 4 dni leze w lozku z goraczka, katarem i bolem gardla. Czyli nie zbyt bardzo chce mi sie pisac cos  z zwlaszcza kiedy nie mam zdjec. Choroba zlapala mnie nagle i juz w wtorek zostalam w domu. Od dziecka mam tez tak , ze nie moge zasnac kiedy mam katar. Moze mnie palic w gardle , ale jesli mam katar to na parwde wierce sie na lozku i tak kladlam sie na drygim boku, drugiej stronie lozka potem na sofe i tam udalo mi sie przespac az do 4:00 od czwartej do 6:30 nie moglam wogole spac , ale potem udalo mi sie zasnac i tak przespalam  do 8:00.
Nie zbyt duzo snu , zwlaszcza kiedy zaspypialam gdzies tak po 00:00 , ale przynajmniej tyle ze odsypialam w dzien. Nie spedzilam wiec zbyt milego tygodnia. Dzis owszem jest juz lepiej , ale i tak zostalam w domu bo jak bym tak przesiedzialam wszystkie przerwy na -14 stopniach to raczej by mi sie nie polepszylo.
Dzis wieczorem przychodza do mnie dzieci znajomych moich rodzicow i zostaja tu na noc, bo ich rodzice i moi jada do Szwecji na takie ogolne zakupy no i zostawiaj mnie i Julie na caly dzien z dwojka dzieci( chlopak 9 lat, dziewczynka 6 lat) i psem ( chyba wilczur dlugo wlosy) ..zapowiada sie ciekawa noc i sobota.No nic odezwe sie pewnie jutro!





Monday, 10 December 2012

11 dziwnych faktow o mnie

Heei , wiec nadal nie mam laptopa i uzywam rodzicow, boje sie ze nie bede miala jak przesylac filmikow no i chiala mniec to jako prezent urodzinowy w sensie nowego laptopa , ale w Lillehammer dostalam od mamy 1000 kr (czyli 500 zl ) no i teraz jeszcze musilam mi kupic nowe buty na zime bo w emowkach zrobila sie dziura , wiec odalismy je a te moje takie ala glany tez odalam bo cos z suwakiem bylo cos nie tak , wiec znowu wydala na nie ponad 500 zl bo tu buty sa drogie...no i nie chce byc taka samolubna i wyciagnac kolejne 2000 na nowy laptop.
Dobra tez pomyslalam ze zrobie post dziwne fakty o mnie , ale nie sa az tak dziwne.

1.Uwielbiam tarmosic mojego psa , czyli mocna przytulac, tluc sie z nim na lozku jednym slowem jest dla mnie jak brat.

2.Kiedy tak na prawde sie z czegos ciesze zasciska piesci i skacze po domu jak glupia.

3. Zawsze gdy jestem sama w domu i uslysze jakis dziwny mysle sobie ze jakis zabojca czy cos wlamuje sie do domu i zaraz zgine.

4. Jak jestem sama na spacerze z Brego spiewam  sobie rozne piosenki...raz sasiad za mna szedl i sie smial .

5. Nie lubie czekolady w oreo , przewaznie wylizuje tylko krem.

6. Do tej pory nie moge zjesc delicji normalnie , najpierwsz czekolade potem galaretka a na koniec biszkopt.

7. Kiedy mam dobrych humor chodze i spiewam po calym domu i spiewam az mama zagrozi mi ze jak nie przestane to bede musial wyjsc do pokoju i zabierze mi laptopa..aparat czy tam telewizje a ja sie wtedy smieje i spiewam ostanio wzrotke do konca.

8. Nie umiem spiewac wielu piosenek ale i tak spiewam je przez caly dzien (refren) np. Gangam style , Macerena i wiele innych.

9. Nie jestem typem ktory boi sie podejsc do obcyh osob, lubie zagadywac do nie znanych osob.

10.Kiedy bylam mala wolalam ze chce "kubaki" ale nikt nigdy nie wiedzial o co chodzi....(nie to nie sa kubki)

11. O wiele wiele latwiej jest mi przeklinac po norwesku czy po angielsku niz po polsku. Po polsku brzmi to straszniej...

No i to chyba juz cale 11 faktow..nie sa az tak dziwne , ale akurat nie wpadlo mi nic do glowy :)






Sunday, 9 December 2012

kilka nowych rzeczy



hei. Duzo sie ostatnio u mnie dzieje , wczoraj na przyklad bylam na zakupach po choinke i babki wiec teraz juz stoi u nas w salonie. Musialam tez kupic sobie sukienke i buty na swiateczny bal, ale szczerze nie jestem zadowolona z sukienki chociaz razem z Andrea chodzilysmy za nia ponad godzinne i potem pochodzilysmy troche po sklepach i cos tam sobie kupilam , ale nie specialnie duzo.
Bylam na tez na urodzinach takiego 9 letniego Wiktora , i musilam bawic dzieciarnie. Hhaha.



bluza ginatricot

koszula ginatricot

jeansy cubus

sukienka cubus

buty h&m
no i mam spory problemy, poniewaz moj komputer upadl mi na podloge i teraz nie laczy sie z internetem bo cos tam w srodku sie zepsulo i teraz uzywam laptopa rodzicow , ale nie wiadomo jak dlugo tak bede mogla no i nie mam jak dodawac filmkow...wiec mam dosyc kiepski dzien i raczej nowego nie dostane :(